"Wszystkie zguby świata łączy przy tym jedna, wspólna właściwość - znacznie łatwiej się gubią, niż znajdują. Właśnie dlatego odnajdowanie ich sprawia nam tyle radości."~Beth Hautala
Witam wszystkich bardzo serdecznie!
Możecie mnie kojarzyć z innych blogów - niestety nie umiałam na żadnym zagrzać dłużej miejsca, ponieważ miałam zbyt wiele rzeczy, pasji i pomysłów, których nie umiałam ze sobą połączyć.
Także w końcu po długich poszukiwaniach samej siebie powstał ten oto blog!
Kiedyś moim głównym hobby było kolekcjonowanie plastikowych koników, jednak pomimo tego, że nadal noszę je w sercu i ciągle mam nadzieję, że uda mi się zrobić opisy do mojej całej kolekcji to chciałabym podzielić się z Wami moimi innymi pasjami.
To miejsce zostanie nadal poświęcone konikom, ale chciałabym również pisać tutaj o grach, robić mini poradniki np. do Star Stable, bo bardzo mi się one spodobały (i w sumie też częściowo dla samej siebie, bo lubię mieć informacje zebrane w jednym miejscu), jak również poświęcić czas książkom, roślinom czy mojej najnowszej pasji - jeździe na motocyklu. Tak, w tym roku w końcu zdobyłam się na odwagę i spróbowałam swoich sił na moto i aktualnie jestem w trakcie kursu na kategorię A!
Z takich jeszcze ważniejszych rzeczy to: OBRONIŁAM SIĘ!
Nie macie pojęcia jak stresujące i męczące były dla mnie ostatnie miesiące. Na szczęście praca licencjacka została klepnięta, nawet 5 dostałam od recenzentów i na początku lipca miałam obronę. Teraz szykuję się na magisterkę, bo w pewnym momencie bardzo polubiłam swój kierunek i samo studiowanie sprawiło mi naprawdę dużą frajdę. A przez ostatnie 3 lata studiowałam biologię - ścieżka molekularna i organizmalna, więc było dużo laboratorów i technik laboratoryjnych. Jeśli będziecie chcieli to zrobię kiedyś osobny wpis typowo o studiach i zajęciach jakie miałam.
Jeśli chodzi o modelowe sprawy - to u mnie w kolekcji już od roku nic się dzieje. Niestety w ostatnich latach praktycznie żadne modele nie wpadają mi w oko. Z takich bardziej "końskich" rzeczy to ostatnio zaczęłam zbierać karty z My little pony. Zajmują trochę mniej miejsca a są przepiękne + zawsze lubiłam mlp. W sumie to mi się przypomniało, że mam nawet 2 figurki ze starej generacji i też fajnie byłoby zrobić o nich jakiś wpis.
W tym roku udało mi się też wiele zaplanowanych aktywności: byłam na kręglach, byłam na festiwalu Rockowizna w Poznaniu, zaliczyłam dużo wyjść ze znajomymi, nawet udało się zrobić motocyklowego tripa na ponad 200 km. Do tego dużo rzeczy w końcu zaczęło się układać w moim życiu osobistym i jest znacznie lepiej :)
Także lato miałam naprawdę udane. Mam nadzieję, że u Was też wszystko dobrze!
.png)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz